VIII Niedziela Zwykła

Aby dobrze i właściwie oceniać rzeczywistość, patrzeć na innych i świat Bożymi oczyma, potrzebujemy czystego serca, które ma głęboką relację z Jezusem i żyje według Bożego słowa. O tym jest mowa w dalszej części dzisiejszej Ewangelii. Każde dobre drzewo poznaje się po jego owocach (Łk 6,44). Podobnie ucznia Jezusa rozpoznaje się po słowach i czynach. Obraz fig i winogron wskazuje na coś wartościowego, gdyż były to najprzedniejsze i najczęściej spożywane owoce ziemi, natomiast ciernie i jeżyny należały do bezwartościowych. Jezus zachęca w ten sposób swoich uczniów do wytrwania w dobrym. Zło chociaż jest nieraz długotrwałe, zawsze rodzi pustkę, jest bezwartościowe i bezowocne. Jezus pragnie, by Jego uczniowie nie rezygnowali nigdy z dobra, walczyli o nie w swoim sercu, by ich czyny i słowa przynosiły owoc dobry, obfity. Ponieważ to własne dobro ostatecznie zwycięży!

Pomyśl zatem dzisiaj o sobie. Jakie jest twoje serce? Co z niego wydobywasz dla innych, dobro czy zło? Jakie słowo dzisiaj jest na twoim języku? Uczeń Jezusa przechodzi drogę prawdy we własnym sercu. Światło Bożego słowa tę drogę oświeca, przyjęte przez nas z wiarą, wydoskonala nas w dobrym słowie i czynie. Ponieważ: Hodowlę drzewa poznaje się po jego owocach, podobnie serce człowieka – po rozumnym słowie (Syr 27,6).

Niech zachętą, by podążać tą drogą, będą słowa św. Pawła Apostoła: Miłość niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem! (Rz 12,9).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *